W poniedziałkowe popołudnie na Jeziorze Powidzkim doszło do niebezpiecznego zdarzenia, które mogło zakończyć się tragedią. Po godzinie 14:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wywróceniu się żaglówki w rejonie Ostrowa. Na jednostce znajdowało się kilka osób, w tym dwoje małych dzieci, które w wyniku przewrócenia się łodzi wpadły do wody.
Na miejsce natychmiast skierowano strażaków z jednostek OSP w Powidzu, Kosewie, Ostrowitem oraz z Państwowej Straży Pożarnej w Słupcy. Ratownicy podjęli z wody wszystkie osoby poszkodowane. Ze względu na ryzyko wychłodzenia organizmu oraz możliwe urazy, wezwano zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który miał zabezpieczyć transport poszkodowanych do szpitala, jeśli zaistniałaby taka potrzeba.
Jezioro Powidzkie, będące jednym z największych akwenów w Wielkopolsce, cieszy się dużą popularnością wśród żeglarzy i turystów. Niestety, dynamiczne warunki pogodowe, zmienne porywy wiatru oraz lokalne prądy wodne mogą stanowić zagrożenie nawet dla doświadczonych wodniaków. W ostatnich latach odnotowano na tym akwenie kilka podobnych incydentów, co skłoniło lokalne władze do apeli o zachowanie szczególnej ostrożności podczas uprawiania sportów wodnych.
Służby przypominają, że podstawą bezpieczeństwa na wodzie jest noszenie kamizelek ratunkowych, zwłaszcza przez dzieci, oraz stałe monitorowanie prognoz pogody przed wypłynięciem. Na szczęście w tym przypadku szybka reakcja świadków i profesjonalna interwencja strażaków pozwoliły uniknąć najgorszego.
Dokładne okoliczności wywrócenia się żaglówki bada policja oraz Państwowa Straż Pożarna. Na razie nie ujawniono, czy osoby poszkodowane wymagały hospitalizacji.
Foto: images.pexels.com
Źródło: slupca.pl