Sprawa wygaszenia mandatów radnych miasta Słupca
Do Wojewody Wielkopolskiego wpłynęło anonimowe pismo, w którym zarzucono dwojgu radnym miejskim, Barbarze Biskupskiej-Sobolewskiej i Radosławowi Węglińskiemu, brak stałego zamieszkiwania na terenie Gminy Miejskiej Słupca. Autor pisma powołał się na przepisy Kodeksu wyborczego, które wymagają od kandydatów do rady gminy stałego zamieszkiwania na jej obszarze. W związku z tym zażądał wszczęcia postępowania wyjaśniającego i ewentualnego wygaszenia mandatów.
Postępowanie wyjaśniające i stanowisko radnych
Wojewoda przekazała sprawę Radzie Miasta Słupcy. Przewodniczący Tadeusz Markiewicz zwrócił się do obojga radnych z prośbą o złożenie pisemnych wyjaśnień. Barbara Biskupska-Sobolewska w swoim oświadczeniu stanowczo zaprzeczyła zarzutom, podkreślając, że jej życie rodzinne, zawodowe i społeczne koncentruje się w Słupcy. Wskazała, że od lat 80. mieszka w mieście, prowadzi tu działalność gospodarczą, płaci podatki i posiada mieszkanie własnościowe. Radosław Węgliński również odrzucił zarzuty, argumentując, że Słupca stanowi faktyczny i trwały ośrodek jego życia. Wymienił m.in. pracę w lokalnym sklepie, uczęszczanie dzieci do słupieckich szkół oraz korzystanie z opieki medycznej w mieście.
Decyzja komisji i perspektywa sesji rady
Komisja oświaty i spraw społecznych jednogłośnie przyjęła projekty uchwał zakładające odmowę stwierdzenia wygaśnięcia mandatów. Przewodniczący Rady uznał, że przedłożone wyjaśnienia potwierdzają stałe związanie radnych z miastem. Ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie podczas najbliższej sesji Rady Miasta Słupcy. Warto przypomnieć, że podobne przypadki w innych samorządach pokazują, jak ważne jest precyzyjne określenie pojęcia „miejsca zamieszkania” – orzecznictwo sądów administracyjnych kładzie nacisk na łączne spełnienie przesłanek faktycznego przebywania i zamiaru stałego pobytu.
Foto: images.pexels.com
Źródło: slupca.pl